Diamenty – najlepsza inwestycja

DLA KOGO SĄ DIAMENTY?

Diamenty posiadają takie same główne cechy jak złoto czy srebro a zatem chronią nasze oszczędności przed spadkiem wartości pieniądza. Dlatego lokowanie swych pieniędzy w diamenty jest dla wszystkich tych, którzy postanowili zabezpieczyć swoją przyszłość. W czasach kryzysów czy zawirowań na świecie ich cena automatycznie rośnie co pokazuje poniższy wykres, na którym zaznaczono ważne wydarzenia.

 

 

  

Opis kluczowych dat na wykresie:

1964 – wojna w Wietnamie

1973 – kryzys paliwowy w USA

1983 – załamanie się giełdy w USA

1994 – załamanie się giełd w Azji

2001 – zamach na WTC

2008 – początek kryzysu bankowo – finansowego

ZOBACZ NASZĄ OFERTĘ DIAMENTÓW

Na wartość, cenę i właściwości inwestycyjne diamentu mają wpływ zarówno jego cechy naturalne jak i to w jaki sposób dany diament został obrobiony.

Jako podstawowe kryteria opisu diamentu stosuje się tzw 4 razy C a zatem:

Colour (barwa) – najcenniejsze są diamenty o idealnie białym ( przezroczystym) kolorze, są to zakresy od D do F (bezbarwny) i dalej poprzez G aż do Z.

Carat (waga) – Jeden karat (1 ct)  został zdefiniowany jako 200 mg czyli 0,2 grama.

Clarity (czystość) – Diamenty mogą posiadać znamiona wewnętrzne zwane inkluzjami oraz zewnętrzne, czyli skazy. Im mniej w/w znamion tym lepsza ocena czystości diamentu.

Skala ocen często jest łączona w grupy. Najwyższą ocenę posiada grupa FL-IF, co oznacza, że dany diament nie ma żadnych znamion.

Kolejną – posiadającą bardzo znikome znamiona widoczne tylko pod kilkudziesięciokrotnym powiększeniem –  jest skala czystości VVS1-VVS2

kolejne to : VS1-VS2, SI1-SI2 , P1-P3  

Cut (szlif) – Szlif i jego jakość to jedyna cecha z zestawu 4 razy C, która nie pochodzi od natury, a jest wypadkową kunsztu szlifierza. Ogólnie przyjęło się stosować podstawowe określenie jakości szlifu jako całego i tak wymienia się szlify:

Excellent (EX) – Idealny

Very Good (VG) – bardzo dobry

Good (G) – dobry

Fair (F) – poprawny

Poor (P) – słaby

Oprócz powyższego ogólnego określenia szlifu często przy jego ocenie dodaje się takie parametry jak :

Polish (wykończenie szlifu) – zakres także od EX do P

Symmetry (Symetria szlifu) – zakres od EX do P

MOCNE STRONY DIAMENTÓW

Diamenty stanowią doskonałą inwestycję także z tego powodu, że nie są notowane na giełdzie Comex i z racji ich małej liczby nigdy tam nie trafią. W ostatnich latach wiele mówi się o tym, że ceny złota czy srebra są atakowane przez spekulantów i wirtualne rynki.

Ceny diamentów zależą tylko od realnego rynku i zdrowych zasad ekonomii, gdzie popyt i podaż regulują cenę danego towaru.

Ponieważ światowe zasoby kurczą się, diamentów  o najwyższych specyfikacjach ubywa, a zapotrzebowanie gwałtownie rośnie (głównie za sprawą rynku Chińskiego i Indyjskiego), to można być spokojnym co do naszej inwestycji w ten kamień.

Warto pamiętać, że diamentów jest ekstremalnie mało, ich pozyskiwanie jest bardzo drogie a proces szlifowania niejednokrotnie trwa kilkanaście miesięcy.

CERTYFIKATY

Inwestycja w diamenty jest zupełnie pozbawiona ryzyka a to za sprawą doskonale funkcjonującego systemu ich certyfikacji. Każdy z diamentów inwestycyjnych posiada swój identyfikator oraz certyfikat.

Istnieje kilka znaczących na świecie firm przyznających certyfikaty, zaliczyć można do nich:

IGI (International Gemological Institute), GIA (Gemological Institute of America), HRD (HRD Anterwp).

Nasza firma poleca jedynie trzy najlepsze firmy certyfikujące a zatem: GIA, HRD,IGI . Cechy diamentu określone przez te 3 instytucje to gwarancja, że dana cecha nigdy przez nikogo nie zostanie podważona.

Autentyczność certyfikatu można sprawdzić na stronie internetowej każdego laboratorium. Certyfikaty posiadają liczne zabezpieczenia stosowane przy banknotach, takie jak: znaki wodne, znaki widoczne pod światłem UV, tzw.włoski, czyli mikro nitki umieszczane w strukturze papieru.

Prócz certyfikatu wskazane jest by kamień miał wygrawerowany numer z certyfikatu na rondyście. Dzięki temu zawsze można go wyjąć z opakowania i poddać analizie lub oprawić w białe złoto by nasza inwestycja mogła okazjonalnie być podziwiana także przez innych. Najważniejszy jest jednak certyfikat gdyż na jego podstawie będziemy mogli sprzedać nasz kamień na światowych giełdach.

ILE JEST BRYLANTÓW NA ŚWIECIE

Wiele osób zastanawia się ile jest brylantów na świecie i czy faktycznie jest ich tak mało jak się zdaje wydawać.

Dlaczego nie da się spekulować ceną brylantów i tym samym nigdy nie pojawią się na  forex a ich ceny zależą od zdrowych zasad ekonomi?

Diamenty mają jedną wspaniałą cechę – są surowcem, którego nigdy nie będzie na forex, tym samym jego cena nie będzie zależna od wirtualnych transakcji a jedynie od zdrowych zasad ekonomii, gdzie popyt i podaż regulują cenę.

Dlaczego ich nie będzie na forex? Odpowiedź jest prosta, bo jest ich za mało.

Nasza firma posiada stały dostęp do wszystkich światowych giełd, gdzie oferowane są diamenty. Na dzień dzisiejszy dostępnych jest nieco ponad 314 000 diamentów o szlifie brylantowym. Jak ta liczba ma się do dziesiątków milionów uncji złota produkowanych każdego roku widać gołym okiem. Ale prawdziwego szoku doznaje się, gdy zaczynamy szukać konkretnego kamienia.

Załóżmy, że chcemy kupić brylant o masie 1 karata, kolorze D i czystości IF. Chcemy by szlif, wykończenie i symetria posiadały najwyższą jakość a zatem excellent. Wysyłamy zapytanie do naszego brokera w Antwerpii i co się okazuje? Na giełdzie w Nowym Jorku – brak,giełda w Antwerpii – brak, giełda w Delhi – brak, giełda w Honk Kongu – 1 sztuka.

Czy można zbudować forex w oparciu o jeden kamień? Nie i nigdy to się nie uda.

Brylantów jest jak widać ekstremalnie mało, jest ich tak mało, że w zasadzie skompletowanie 5 czy 7 takich samych kamieni wymaga minimum kilku miesięcy. Dzieje się tak dlatego, że brylanty mają 124 cechy zmienne i znalezienie identycznych brylantów jest niezmiernie czasochłonne.

Światowi producenci biżuterii jak np. Cartier są skłonni zapłacić nawet 50 % więcej za komplet 7 identycznych kamieni, gdyż jeśli mają zamówienie na kolie to choćby położyli na stole milion dolarów to nie kupią siedmiu takich samych kamieni na wszystkich giełdach świata. Wszystkie kamienie muszą posiadać te same cechy ale także rozmiary.

Tym sposobem brylanty mają dodatkową cechę – wartość dodaną. Dwa kilogramy złota zawsze będą warte tylko dwukrotnie więcej niż kilogram, ale każdy z siedmiu kamieni będzie wart dwukrotnie więcej niż pojedynczy kamień, a jego sprzedaż jest niezmiernie łatwa. Każdego dnia setki producentów ekskluzywnej biżuterii wysyła zapytania do brokerów o takie komplety, nasz broker posiada bazę i wysyła automatycznie zapytanie czy jest ktoś kto chciałby komplet kilku kamieni sprzedać. Ale nie jesteśmy potrzebni. Wystarczy zabrać brylanty, polecieć do Antwerpii, przejść jedną ulicę i zaproponować kilku jubilerom sprzedaż – transakcja na pewno się uda.

CZĘSTO ZADAWANE PYTANIE

Brylanty są takie mało znane, gdzie je potem sprzedam?

Jest kilka możliwości. Z brylantami jest jak z obrazem Picassa, nie pójdzie Pan z nim na targ prawda? Do sprzedaży obrazu Picassa i brylantów służą domy aukcyjne, czyli giełdy. Wystarczy, że wyśle nam Pan zdjęcie certyfikatu i Pana kamień trafi na giełdę. Jeśli po 3 dniach giełdy w Nowym Jorku się nie sprzeda zapytamy czy obniżamy cenę o 1-2 % przed kolejną giełdą np w Hongkongu. Może Pan także nam go sprzedać niejako w komis. My za tydzień powinniśmy znaleźć chętnego i sprzedać go w Pana imieniu. Można też zawsze polecieć do Antwerpii, tam na jednej ulicy jest kilkadziesiąt firm zajmujących się brylantami, z pewnością Pan sprzeda i to w dobrej cenie.;-)

Jaką mam gwarancję, że to brylant?

Najważniejszy jest certyfikat i to nie jest zwykły papier. Certyfikaty mają zabezpieczenia jak banknoty czyli znaki wodne, ultrafiolety itp. Na tym certyfikacie jest numer, to taki VIN jak w samochodach. Ponadto na kamieniu jest laserowo wygrawerowany ten sam numer. Brylanty zatem są dużo pewniejsze niż złoto jeśli chodzi o gwarancję oryginalności 😉

Podobno robią już sztuczne brylanty, więc te nic nie będą warte.

A dlaczego? To nie ma znaczenia. Cyrkonie też są i co to zmienia? Sztuczny kamień to tylko zabawka, nie ma wpływu na ceny ultrarzadkich prawdziwych kamieni. Ponadto sztuczne brylanty mają wygrawerowaną inskrypcję, że są sztuczne oraz informację na certyfikacie, nie ma możliwości by się pomylić.

Jak drożeją brylanty?

Drożeją stale od 40 lat. To taki fenomen ale ma uzasadnienie. Po prostu brylantów nie ma na forexie i nie da się sztucznie wpływać na ich ceny. Tym sposobem popyt wpływa na ceny a ten ciągle rośnie. Chiny aktualnie kupują jak szalone, brylantów na prawdę zaczyna brakować, widzimy to każdego dnia szukając ich dla klientów.

To może nie warto kupować jak stale drożały? to teraz mogą potanieć?

Tego nie wie nikt ale trzeba patrzeć na trend. A trend wygląda tak, że popyt rośnie od 30 do 50 % zależy na jaki kamień. Popyt wpływa na ceny bo na szczęście nie da się na forexie zbić cen jak to robią ze złotem. Wygląda na to, że jeszcze długo ten trend się utrzymuje. Jak wiadomo jak zaczną trąbić wszędzie, że brylanty to super inwestycja i nawet w teleexpresie Pan to usłyszy to znak, że czas realizować zyski i sprzedać. Teraz jest względnie cicho , czyli to czas zakupów.