Inwestowanie. Po co ? jak?

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy jak bardzo tracą na wartości pieniądze w formie papierowej.

Dolar od 1913 r stracił 97% swej siły nabywczej co oznacza, że osoby które trzymałyby oszczędnośći w papierze straciłyby cały dorobek życia. Dolar jest najsilniejszą walutą świata i tylko dlatego nie stracił 100% jak chociażby złotówka i to kilkukrotnie.

Pierwszy raz za sprawą reformy walutowej Grabskiego w 1923 r, drugi w roku 1950. Rząd wprowadził wówczas zapis, że gotówka z dotychczasowej formie traci ważność w ciągu 14 dni. W dobie ograniczonej informacji wiele osób zostało dosłownie w papierem bez wartości. Trzeci raz w 1994 r podczas denominacji , co już wiele osób pamięta, ale nie wielu wyciągnęło z tego wnioski.

Bezsprzecznie wynika zatem, że najgorszą rzeczą jaką można robić to trzymać pieniądze ( oszczędnośći) w formie papierków.

Zachodzi zatem pytanie, na co te papierki zamienić?

Jest wiele możliwośći, jedne z nich są lepsze inne gorsze, na pewno każda jest lepsza niż trzymanie gotówki.

Inwestowanie można ogólnie podzielić na ryzykowne ( ofensywne) i bezpieczne ( defensywne)

Wraz z wiekiem zmniejsza się w ludziach chęć do podejmowania ryzyka, a ważniejsze staje się zabezpieczenie przed utratą dorobku życia, ale po kolei:

Inwestowanie ofensywne ( powiększenie kapitału )

Akcje – Inwestowanie w akcje to typowe nastawienie na większy zysk kosztem ryzyka poniesienia strat. Gra na giełdzie nie ma na celu zabezpieczyć naszych oszczędności, a raczej je powiększyć. Problem w tym, że w tym przypadku trzeba się liczyć z możliwością, że zostaniemy bez żadnych oszczędności. To forma inwestycji dla osób lubiących ryzyko. W tym samym miejscu można dodać obecnie Bitcoina, który stał się nowoczesną formą hazardu i ma cechy dość podobne, jak inwestowanie w akcje ( większy zysk ale za ryzyko pozostania z zerem na koncie)

Nieruchomośći – to chyba ulubiona forma lokowania kapitału przez Polaków. Inwestowanie w nieruchomości ma zalety ale występują one tylko w czasach koniunktury. Kiedy nastąpuje kryzys i każdy chce się nieruchomości pozbyć, to wówczas ich ceny spadają. Inwestorzy czekają aż będzie taniej i spada tym samym liczba chętnych za zakup naszej inwestycji lub musimy się jej pozbyć dużo taniej niż zakładaliśmy. Problemem jest także rentowność takiej inwestycji. Posiadacz nieruchomości który pobiera z wynajmu 2000 zł miesięcznie czyli 24000 zł rocznie musi pamiętać, że remont mieszkania min co 3 lata pochłonie 50-70 % kwoty jaką pobrał przez ten okres z czynszu. Kolejny spadek naszej rentowności wystąpi gdy wynajmujący nie zapłaci nam za kilka miesięcy lub nie znajdziemy szybko kolejnego wynajmującego.

Inwestowanie defensywne ( ochrona kapitału)

Złoto – złoto ma wiele zalet, które są dość dobrze znane. Zabezpiecza nasze oszczędności przed skutkami inflacji i to jest jego główne zadanie.

Brylanty i kamienie kolorowe. – mają takie same cechy jak złoto ale także kilka przewag nad nim.

Najważniejsze to :

– Brak na giełdzie – kamieni szlachetnych nie ma na giełdzie forex tym samym ich cena nie zależy od spekulantów giełdowych a jedynie od popytu i podaży w formie realnej. Ponieważ popyt stale rośnie a podaż stoi w miejscu lub maleje ( złoża kamieni się konczą) inwestycja ta jest najbardziej przewidywalna co do pewności wzrostów cen.

– Mobilność – kamieni nie obowiązują przepisu o zakazie wywozu złota lub gotówki powyżej kwoty 10 000 euro. Można je zatem spokojnie schować do kieszeni i tym sposobem przenieś nasz majątek w dowolne miejsce na świecie w pełni anonimowo i legalnie.

Różnica między nieruchomością a kamieniami szlachetnymi:

Nie wiele osób zdaje sobie z tego sprawę, że kamienie i nieruchomości są dokładnie przeciwstawnym walorem inwestycyjnym.Kiedy nadchodzi kryzys każdy chce nieruchomości się pozbyć a ich ceny lecą w dół z dnia na dzień. Nie ma jednak nabywców, bo mądry inwestor czeka, aż ceny spadną niżej i dopiero wówczas kupi.

Zupełnie odwrotnie sytuacja ta wygląda w przypadku kamieni szlachetnych. Kiedy zaczyna się kryzys, ludzie masowo kupują bezpieczne aktywa. Ich cena zatem rośnie. Jest wielu chętnych na zakup. Wówczas to jednak ich posiadacze nie palą się do sprzedaży gdyż wiedzą, ze z każdym dniem ich wartość się zwiększa.

Reasumując.

Najważniejszy krok to zamiana gotówki na cokolwiek innego jeśli chcemy by nasze zarobione pieniądze nie topniały w oczach.

Jeśli zależy nam na tym, by na emeryturze korzystać z naszego dorobku życia, aby nie zmniejszył się poprzez inflację, lub abyśmy go nie stracili wybierzmy inwestowanie defensywne

Dodatkowo pamiętajmy, że tylko brylantów i kamieni szlachetnych nie ma na giełdzie. Ich ceny są skazane na wzrosty i tak też się dzieje od setek lat a to z tej prostej przyczyny, że fale wzrostów i spadków cen dotyczą tylko giełd. Kamienie nie tanieją, gdyż kopalnie jak wszystkie firmy ponoszą coraz większe koszty, pracownicy zarabiają więcej, szlifiernie także podnoszą ceny i tym sposobem ich cena ulega tylko zmianie in plus. Tym sposobem inwestycja ta jest najbardziej przewidywalna, gdyż nie obarczona ryzykiem spekulacji giełdowej i zmienności wirtualnych rynków.